Jesień na kortach
Ale ten czas leci. Niedawno rozpoczynaliśmy turniejem Małe Australian Open, a tu już Masters i Zakończenie Sezonu. Pomimo chłodu i deszczu, który w ostatni weekend „wyganiał” tenisistów z kortów- tradycyjnie nie zabrakło woli walki i gier do „ostatniego gema’’
3 -4 października tenisiści amatorzy walczyli w turnieju Masters i Zakończenia Sezonu. Są to turnieje zamykające sezon tenisowy. Wprawdzie w ostatnią sobotę nie rozegrano ani jednego gema z powodu deszczu, jednak w niedzielę się wypogodziło i udało się rozegrać część gier turniejowych. Złe warunki atmosferyczne oraz spore zainteresowanie turniejem tenisistów ze Szczecina jak z regionu, zmusiły organizatorów do przeniesienia gier turniejowych na 10 października.
Pomimo chłodu pierwsze niedzielne gry rozpoczęły się już od ósmej rano, co w chłodny październikowy poranek jest nie lada wyczynem, szczególnie dla zawodników i zawodniczek w kategorii 50 + którzy rozpoczęli gry turniejowe.
Bohaterką dnia była Jagoda Kurowska /z racji szacunku dla dam nie powiemy w jakiej kategorii wiekowej występowała/, która dzielnie jako jedyna kobieta stawiała czoła panom a z jednym mecz też wygrała. Zatem kapelusz z głowy i serdeczne gratulacje za odwagę i determinację na korcie.
Determinacja i chęć gry została nagrodzona. Z za chmur wyszło słońce i turniej ruszył na całego. Pomimo końcówki sezonu zawodnicy pokazali, że nadal są dobrej formie a przez to poziom gier był zupełnie przyzwoity.
W niedzielę udało się dokończyć gry w kategorii Open turnieju Masters. Bezkonkurencyjny okazał się numer jeden całego sezonu Łukasz Szymański pokonując w finale rewelację tych rozgrywek Michała Kurka 6:4/2:6/6:1. Mecz stał na bardzo wysokim poziomie pokazując cały potencjał obu zawodników. W meczu o trzecie miejsce spotkali się półfinaliści rozgrywek; Mariusz Chomik i Robert Wyszyński. Wygrał ten pierwszy pokonując rywala w dwóch setach 6:1/6:2. Wszystkim zawodnikom serdecznie gratulujemy
Warte podkreślenia jest też to, że w wielu przypadkach wiek grających, to sprawa tylko metryki urodzenia. Szybkość ,arsenał zagrań i determinacja sprawiły, że „amatorzy” mają się znakomicie i, że organizowane przez Promasters turnieje są jak najbardziej pomysłem trafionym.
Zachęcamy do zaglądania na naszą stronę internetowa. Chcemy już na stałe zamieszczać relacje z turniejów amatorskich ,będziemy opowiadać o skrzatach młodzikach i juniorach. Zaprezentujemy wszystkich o których warto powiedzieć w tym ‘wielkim tenisie’ i w tym na poziomie dobrej zabawy.
Andrzej Wiśniewski
W kończącym sezon Turnieju Masters oraz Turnieju Zakończenia Sezonu padły ostateczne roztrzygnięcia.
W Turnieju Masters w kategorii +40 w finale spotkali się typowani wczesniej faworyci tej grupy wiekowej; Marek Zaniewski oraz Maciej Gałka. Wygrał ten pierwszy 6:3/6:1, pokazując tenis na wysokim poziomie. Trzecie miejsce zajął Marek Taratajcio z Choszczna.
W Turnieju Zakonczenia Sezonu także doczekalismy się ostatecznych roztrzygnięć. W kategorii +50 zwyciężył Piort Fidor, który w finale pokonał Perona po zaciętym meczu 6:4/6:3. W kategorii +35 do finału doszli Rafał Fryska oraz Maciej Swienton. Mecz wygrał Fryska, pokonując rywala 6:1/6:4. W kategorii Open w finale spotkało się dwóch zdecydowanie najlepszych zawodników w tej grupie wiekowej Tomasz Giętkowski oraz Marcin Raczyński. Mecz zakończył się zwycięstwem Tomasza Giętkowskiego, który pokonał rywala 6:4/6:3. Wszystkim finalistom gratulujemy wyników oraz zachęcamy do uczestnictwa w kolejnych turniejach.